Gdzie zgłosić fałszywą fakturę?

Dodał: Tomasz Bednarz, w Porady księgowe . ,

Otrzymujesz na adres mailowy fakturę, ale nic nie kupowałeś ani nie zamawiałeś. Skąd więc się ona wzięła? Niewykluczone, że właśnie stajesz się ofiarą phishingu. Jeśli otworzysz fakturę, oszuści będą mogli pozyskać bezprawnie twoje dane i wykorzystać je do własnych celów. Jak rozpoznać fałszywą fakturę i gdzie zgłosić, jeśli ją dostaniemy?

Czym jest phishing?

Przestępcy coraz bardziej intensywnie wykorzystują internet do własnych celów. Nie trudno o to, aby w sieci oszukiwać niczego nieświadomych internautów. Wystarczy na przykład wiarygodnie spreparowana faktura. Fałszywe faktury, które przesyłane są na adresy mailowe użytkowników lub też przesyłane jako link w ten sam sposób, mogą być narzędziem phishingu.

To szczególne zagrożenie w sieci polegające na podszywaniu się oszustów pod wiarygodnego nadawcę. Po co to robią? Ich celem jest wyłudzenie informacji, zainstalowanie wirusa na komputerze innej osoby lub podjęcie innego, korzystnego dla siebie działania. Zdarza się, że faktury fałszywe są tak dobrze podrobione, że nie budzą żadnej wątpliwości odbiorców. Dlatego opłacają je, ale pieniądze spływają na konto przestępców. To również jedno z narzędzi phishingu.

Najczęściej oszuści podszywają się pod banki i dostawców usług, z którymi rzeczywiście współpracuje dana osoba. W ten sposób kolejny mail, tym razem z jakąś fakturą, nie wzbudza żadnych wątpliwości. Bezwiednie wówczas klient staje się ofiarą oszustwa.

fałszywa faktura

Jak postępować?

Trzeba zachować szczególną ostrożność przy otwieraniu linków lub załączników do listów poczty elektronicznej, aby nie dać się oszukać i okraść – z danych osobowych lub z pieniędzy. Warto podkreślić, że wiadomości tworzone przez przestępców w ramach phishingu mogą wyglądać jak najbardziej autentycznie, ale takie nie są. Mogą przyjąć formę komunikatów od banków, elektrowni, gazowni czy operatora internet i telefonu.

Strzec się należy przede wszystkim załączników i odnośników, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się, że otrzymaliśmy taką wiadomość od zaufanej instytucji. Wystarczy jednak rzut oka na adres e-mail nadawcy, aby dostrzec, że nie jest on tożsamy do tego, z którego zwykle przychodzą podobne wiadomości. Niestety istnieje też możliwość podszycia się przez nagłówek za kogoś innego.

Gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości co do autentyczności wiadomości, to przed otwarciem linku, załącznika z fakturą czy innego odnośnika, zadzwońmy do domniemanego nadawcy. Pracownik danej firmy czy instytucji potwierdzi ponad wszelką wątpliwość, czy mamy do czynienia z realnym komunikatem, czy z fałszywą fakturą.

Zdroworozsądkowe podejście do maili z nieznanych lub budzących wątpliwości źródeł pozwala dostrzec często subtelne różnice w treści i formie wiadomości. Będzie ona w pewien sposób odbiegać od standardowej korespondencji. Naszą czujność powinny wzbudzić błędy stylistyczne i ortograficzne w takich informacjach.

Gdzie zgłosić fałszywą fakturę?

Jeśli otrzymujemy fałszywą fakturę np. od dostawcy usług, właśnie do takiej firmy trzeba zgłosić ten fakt. Obywatelskim uczynkiem będzie poinformowanie o całej sytuacji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Można również zwrócić się do Rządowego Zespołu Reagowania na Incydenty Komputerowe, który działa pod patronatem Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.